FILIP OREWCZYK

We wspinaniu zakochany od 2013 roku – od razu, gdy tylko trafił na ścianę wspinaczkową. Od tamtego czasu wspina się bez przerwy, coraz bardziej oddając się tej pasji.

Szybko zaczął się też wspinać w górach.

Miał okazję spróbować swoich sił m.in. w Tatrach, Alpach, na piaskowcowych wieżach pustyni Wadi Rum w Jordanii czy w peruwiańskich Andach oraz rysach Yosemite.

Od kilku lat zajmuje się szkoleniem, co pozwoliło mu odnaleźć radość w przekazywaniu wiedzy i zarażaniu wspinaczkowym entuzjazmem.